5.Benfica

czwartek, 05 kwietnia 2007

Dzisiaj na Estadi Olímpic Lluís Companys w Barcelonie Benfica zmierzy się z Espanyolem, w ramach cwierc-finałów Pucharu UEFA. W dotychczasowych fazach rozgrywek Encarnados zasmakowali porażki na wyjeździe, z PSG na Parc des Princes (1-2) jednak u siebie odwrócili zły los i wygrywając 3-1 awansowali dalej. Teoretycznie zadawalającym wynikiem jest remis, szczególnie bramkowy, jednak jak widac nawet przegrana nie przekreśla szans Banfiki na pół-finał.

Jednak trzeba wziąśc pod uwagę, że zawodnicy mają za sobą 
cięzkie, niedzielne spotkanie z FC Porto, a najbliższy miesiąc bedzie kluczowy dla ich losów w lidze, jak i rozgrywkach europejskich. Jeśli Benfice uda się pokonac w dwumeczu hiszpanski zespol, wtedy w pół-finałach spotka się ze zwyciezcą pary AZ Alkmaar - Werder Brema.

(prawdopodobne składy obu drużyn

Tymczasem trener Espanyolu, Ernesto Valverde, nie wskazuje faworyta w dzisiejszym spotkaniu - szanse obu drużyn ocenia na 50%. Oczywiście docenia klasę portugalskiego zespołu, dostrzega wielkie zaplecze kadrowe Benfiki, a takze zwraca uwage na europejskie tradycje Encarnados, jednak nie boi się o losy swojej młodej druzyny, która nie ma nic do stracenia. (fonte)

  
Fernando Santos, trener Encarnados, na treningu. fot. getty

Zawodnicy dziś obudzili się w zimnej i deszczowej Barcelonie - temperatura powietrza oscyluje na poziomie około 10 stopni Celsjusza, jednak przewidywane jest lekkie ocieplenie po południu. Na godzinę spotkania temperatura znów się obniży, do ok. 7 stopni. Jednak mimo niesprzyjającej pogody, zawodnicy pozostają spokojni i pewni siebie. (fonte)

I jeszcze dla wielbicieli ciekawostek - historia Benfiki w meczach 
z hiszpańskimi zespołami do przejrzenia o tu

czwartek, 08 marca 2007

Dzis spotkanie dwóch legandarnych druzyn na Parc des Princes, w kolejnej fazie Pucharu UEFA - Paris Saint-Germain podejmie portugalską Benfikę. Spotkanie ma znaczenie symboliczne, chocby z powodu, że kapitanem paryskiej druzyny jest najlepszy napastnik reprezentacji Portugalii - Pedro Pauleta. Pauleta przyznał, że mecz bedzie dla niego ważny, ponieważ od dziecka był fanem Encarnados, także jego rodzina i przyjeciele są 'benfiquistas'. Jednak jak dodał, wieczorem skoncentruje sie na dobru druzyny, zagra aby wygrać. (fonte)

Fernando Santos podkreśla atuty druzyny gospodarzy, którzy nawet pomimo ostatnich słabszych wyników, dalej sa druzyną groźną i niebezpieczną, jednak dodał, że liczy na jak najlepszy wynik dzisiejszego spotkania. Rewanż odbędzie się w Lizbonie 15 marca na Estadio da Luz. Trener Benfiki stwierdził, 
że zagra o zwycięstwo, jednak nawet remis może byc satysfakcjonującym wynikiem przed drugim meczem. (fonte)

Trochę statystyk - obecnie druzyna Encarnados strzeliła w 
europejskich rozgrywkach 486 bramek - ostatnim zdobywcą jest Katsouranis, który ustalił wynik spotkania w Bukareszcie z Dynamem na 2-1. Teraz juz tylko 14 trafień dzieli Benfikę od zdobycia 500. bramki w historii rozgrywek europejskich. Bramke nr 400 zdobył Brazylijczyk Valdo w przegranym meczu na włąsnym stadionie przeciwko Bayernowi w sezonie 1995/1996. (fonte)

Spotkanie w Paryżu bedzie 15. konfrontacją Benfiki z francuskimi 
zespołami w historii rozgrywek europejkich. Bilans jest korzystny dla Portugalczyków - odnieśli sześc zwycięstw, cztery razy remisowali, a także stracili cztery razy. Zespół zdobył 14 goli i stracił tylko siedem bramek. Co ciekawe, Benfica nigdy nie spotykała tych samych rywali na przestrzeni lat - wszystkie siedem dwumeczy rozegrała z róznymi druzynami. (fonte

wtorek, 16 stycznia 2007

Academica 0 - 2 Benfica

  

Mysle, ze w najblizszym czasie bede mogla poswiecic wiecej 
uwagi na AO VIVO, jednak teraz nie mogę;-( 

czwartek, 11 stycznia 2007

Po wczorajszym triumfie w towarzyskim turnieju w Dubaju Benfiki gazety koncentrują się na zespole Fernando Santosa, który wygrał dwa mecze z dwoma klasowymi druzynami (Bayern Manachium oraz Lazio) wystawiajac niemal dwie równe druzyny.

Pierwszoplanowymi postaciami Encarnados w Dubaju byli wg. 
"O Jogo" zdecydowanie bramkarze, można wrecz powiedzieć, że Benfica obecnie posiada trzech równorządnych golkiperów (Quim, Moreira i Moretto, jednak ten ostatni ma odejśc w trakcie okna transferowego) - najpierw bohaterem został Brazylijczyk Marcelo Moretto, broniąc dwa rzuty karne przeciwko Bayernowi i zaskoczeniem było wystawienie Moreiry w finale, jednak młody Portugalczyk sprawdził się doskonale, a na koniec gwarantując zwyciestwo obrona trzech jedenastek.

Te spotkania także pozwoliły pokazac się kilku mlodym 
zawodnikom, chocby takim jak bohater wczorajszego meczu, 19-letni debiutant Pedro Correia, MVP turnieju Manu oraz swietnie radzący sobie w srodku pola João Coimbra. Także do jedenastki powrócił Rui Costa, wprowadzając trochę ozywienia w gre zespolu, jednak jego wystep daleki był od ideału.

"A Bola" bohaterem meczu zdecydowanie koronuje prawego obronce, Pedro Correię, który zresztą był najbardziej oklaskiwanym zawodnikiem druzyny portugalskiej, takze najbardziej chwalonym przez Fernando Santosa po meczu. gazeta przypomina, ze ten niepozorny chłopak nie stracił nerwów i spokojnie pokonał w decydującym rzucie rutynowanego bramkarza Lazio, 43-letniego Balottę.

  
Pedro Correia we wczorajszym spotkaniu. wiecej zdjęc o tu.

Jednak Pedro bedzie musiał jeszcze sie wykazac, poniewaz na 
swojej pozycji musi konkurowac z jednym z najlepszych prawych obrońców portugalskich mlodego pokolenia - nie kim innym, a Nelsonem. Choc po powrocie Alcidesa do londyńskiej Chelsea na pewno bedzie miał więcej okazji na wystepy w pierwszej druzynie.

środa, 10 stycznia 2007

1. Benfica wygrała Turniej o Puchar Dubaju.
2. Moreira obronił trzy rzuty karne. TRZY!
3. O zwyciestwie zadecydował 19-letni debiutant, Pedro Correia.
4. Oddo na kilka minut przed końcem dostał drugą żółtą kartkę, tym samym został wyrzucony z boska.

  
Simao odbiera Puchar Dubaju. fot getty.

6. Niesamowite jest to, ze benfica nie tylko w czasie dwoch 
spotkan nie straciła gola, ale wygrała ten turniej nie strzelając ani jednej bramki!
7. MVP został wybrany prawoskrzydłowy Manu. 

wtorek, 09 stycznia 2007

Bayern 0 (3 - 4) 0 Benfica

Benfica pokonała niemieckie Bayern w karnych, teraz w finale turnieju o Puchar Dubaju zmierzy się z włoskim Lazio w srodę. Zadna z druzyn nie ryzykowała bardziej widowiskowych akcji, zatem wynik do ostatniej minuty pozostał bezbramkowy. Juz po pierwszej polowie Fernando Santos zdjął z boiska Simao, Ricardo Rochę i Nuno Gomesa, wprowadzając Paulo Jorge, Andersona i Mantorrasa. Bayern obudził sie dopiero pod 
koniec spotkania i gdyby nie interwencje Moretto, nie byłoby tak wesoło.

  
Okładka dzisie3jszego wydania "O Jogo" i zdjęcie jedna z najbardziej widowiskowych interwencji Moretto.

Na wyróżnienie zasługuje własnie brazylijski bramkarz, Marcelo 
Moretto
. W końcowych minutach obronił dwa z pięciu rzutów karnych (Van Bommela i Pizarro), tym samym przewyższając swojego przeciwnika, Kahna (obronil tylko strzał Beto). To głownie jemu Benfica zawdziecza awans do finału, nieuzywany od sześciu miesięcy bramkarz zdecydowanie wykorzystał swoja szansę i Quim moze czuc sie zagrozony.

Ja jeszcze dodałabym do kluczowych zawodników spotkania 
Manu, który powrócił do pierwszego skladu w olsniewajacym stylu - przy zupełnie bezbarwnym Simao z lewej strony, to prawa z Nelsonem i Manu ciągnęła do przodu wszelkie akcje ofensywne.  

Wszystko o meczu o tutaj.

niedziela, 07 stycznia 2007

Benfica 5 - 0 Oliveira do Bairro

Encarnados roznieśli trzecioligowego przeciwnika juz w pierwszej połowie, kiedy to gole zdobywali Katsouranis oraz dwa razy Nuno Gomes. Fernando Santos powrócił do sprawdzonego systemu 4x3x3, a Gomesem na środku, Kikinem po prawej, a Simao po lewej. W środku pola ustawił Petita, a po jego stronach odpowiednio Katsouranisa i Karagounisa, jednyną nowoscią w lini obrony był wystep Andersona, który zajął miejsce Luisao.

Bez wiekszych problemów zawodnicy strzelali kolejne gole, jednak 
Santos próbował ozywic atak, wpuszczając na boisko Manu i Mantorrasa, dzieki czemu Encarnados mogli przeprowadzac nieskonczone ataki na bramke Mario Julio.

Wazna informacja jest powrót do gry Rui Costy - zastapił on po 
przerwie Katsouranisa i od razu pokazał odrobine magii, podajac kilka niezwykle precyzyjnych piłek. Jednak jego wystep był daleki od ideału, ciagle brakuje mu płynności gry czy wiekszego spokoju w rozgrywaniu akcji.

Zawodnikiem spotkania bezdyskusyjnie został wybrany Nuno 
Gomes
, który zdobył dwa gole w przeciagu trzech minut. Na dodatek asystował przy drugim golu Kikina, dzieki czemu teraz obaj z dwoma trafieniami w tej edycji Pucharu Portugalii sa liderami wsrod napastników.  

Dzisiaj niemal cała kadra Benfiki uda sie do Dubaju, gdzie weźmie 
udział w turnieju w którym także zagra Bayern Monachuim, Lazio oraz Olympique Marsylia. W poniedziałek Encarnados rozegrajac pierwsze spotkanie z niemiecką druzyną. W Portugalii zostana jedynie dwaj zawodnicy - leczący kontuzje Miccoli oraz zawieszony za doping Nuno Assis. Fernado Santos zapowiada, ze rozegranie dwoch meczu 
w ciagu 48 godzin bedzie nie lada wyzwaniem, jednak wierzy w osiągniecie jak najlepszego rezultatu. (fonte

niedziela, 24 grudnia 2006

Fernando Santos chce ulepszyc swoją druzyną juz w styczniu i planuje zakup kilku zawodników w zimowym oknie transferowym.

Benfica podchodzi do przyszlych zakupów bardzo rzeczowo, cele już są wyznaczone. W zamierzeniu ekipa ma zostac powiekszona o napastnika oraz skrzydłowego, czyli osoby, które pozwoliłyby Santosowi na łatwiejsze zmiany zamierzeń taktycznych w czasie spotkania. Inne możliwe nabytki 
zależą wyłącznie od formy obecnych zawodników. 

Kadra ma zostac poszerzonaw styczniu, kiedy juz zostanie otwarty market transferowy w Europie i wszystko wskazuje na to, ze zgodnie z zyczeniem Fernando Santosa, po zakonczeniu formalnosci druzyna bedzie zdecydowanie mocniejsza.

Przede wszystkim priorytetem jest sprowadzenie na Estadio da Luz klasowego zawodnika, a takze szybkiego prawego skrzydłowego. Pierwszy z nich miałby być prawdziwym królem pola karnego, goleadorem o dobrych warunkach fizycznych, drugi natomiast miałby po prawej stronie boiska robic mniej/wiecej to, co Simao wykonuje na lewej flance.

Z tymi dwoma zawodnikami Fernando Santos mógłby swobodnie i efektywnie przechodzic z systemu 4-4-2 na 4-3-3, nie zmieniając swojej ofensywnej filozofii, patrzac na sprawe czysto taktycznie.

Istnieje także opcja znalezienia kogos, kto byłby dynamicznym atakującym, który doskonale radziłby sobie w polu karnym, ale mógłby takze być ustawianym na jednym ze skrzydeł, prawdopodobnie prawym. W tym przypadku byłoby to spore wzmocnienie ataku, a pieniądze zaoszczędzone mogłby zostac wyjkorzystane na inne transfery. Przy kilku nowych kontraktach nie wykluczona jest sprzedaż obecnych graczy.

Jeśli chodzi o defensywę, benfica bedzie potrzebowała 
prawdopodobnie bocznego obrońcy, ponieważ nie jest pewne, czy Alcides pozostanie w kadrze - teraz jest wypozyczony z Chelsea (poważnie! - dop. Ola) i od połowy grudnia przebywa w Brazylii z powodów osobistych. Nelson natomiast jest dowódca formacji i niepowtarzalny, jesli chodzi o cechy, które pozwalają mu na tak dobre wystepy.

Także stoper były potrzebny. Owszem, w kadrze znajdują się 
tacy zawodnicy jak Luisao, Ricardo Rocha, Anderon czy w końcu Alcides... ale sytuacja Alcidesa juz została opisana, 
natomiast Andersonowi wypsnęło się, że jest niezadowolony i chciałby zmienic barwy klubowe, jesli nie będzie częściej wystepował w pierwszej druzynie.

("A Bola", Nélson Feiteirona, tłumaczenie z portugalskiego - Ola Wu)

wtorek, 19 grudnia 2006

Jeden z najzdolniejsych zawodników portugalskich młodego pokolenia może wkrótce wrócić do swojego macierzystego klubu, Benfiki. Po doskonałych wystepach w zeszłorocznej edycji LM defensywnego pomocnika, wiele klubów zainteresowało się mozliwoscią transferu zawodnika. jednak tuz po sezonie 20-letni wychowanek Encarnados musiał przejśc skomplikowana operację przepukliny pachwinowej w Monachium, zatem jego powrót do formy był opóźniony. Ostatecznie na roczne wypozyczenie utalentowanego gracza zdecydował się angielski klub Portsmouth, z opcja zakupu za 18 mln euro po sezonie.

  
Manuel Fernandes podczas meczu z Liverpoolem. fot. getty

Jednak pojawiły się komplikacje - nowy menedżer zespołu, Harry 
Redknapp, nie che inwestowac aż takiej ilości gotówki na zakup Portugalczyka. W ostatnim meczu ligowym z Arsenalem Fernandes nie wyszedł na boisko, ponieważ zagranie trzeciego meczu z rzędu w podstawowym składzie oznaczałoby automatyczne zawarcie umowy kupna przez angielski klub. Redknapp potwierdza, ze Fernandes to zawodnik światowej klasy, on jednak nie ryzykowałby aż tak drogiego transferu - "Nawet on [Fernandes, przyp. woszka] uważa, że to jest zbyt wysoka kwota".

Sam Manuel twierdzi, że jego przyszłośc leży w Portsmouth, gdzie gra u boku Pedro Mendesa (bylego zawodnika Porto), - "Chcę związać się z Portsmouth na dłużej, nie myślę nawet o powrocie do Benfiki". Lecz Pompey według najnowwszych doniesien prasowych miałoby wysłac zawodnika sportowem do Lizbony juz w styczniu.

Jeśli Manuel Fernandes zostałby wystawiony na sprzedaż już w 
zimowym oknie transferowym, wiele klubów na pewno byłoby zainteresowanych jego zakupem. Reprezentant Portugalii w kadrze do lat 21 jest jednym z najzdolniejszych zawodników portugalskich, wymieniany jest na równi z Cristiano Ronaldo, Quarsemą czy Joao Moutinho (wszyscy trzej są wychowankami Puma Academia, piłkarskiej szkółki Sportingu). W kontekście mozliwych transferów pojawiają sie takie zespoły jak Manchester United, a z rodzimych - zarówno Porto, jak i Sporting chętnie kupiłyby defensywnego pomocnika Benfiki.

(na podstawie artykułów - BBCeurosport.comA Bola
edit: nie zauważyłam, ale wczoraj obszerny artykuł nt. sytuacji Fernandesa opublikował sgtz, choć jego podejście jest bardziej stronnicze, chyba. W każdym razie zauwazył dośc trafnie:

"Po świetnych wystepach dla Benfiki przyszły liczne kontuzje, 
brak energii, Manuel także utracił częściowo blask, który od zawsze towarzyszył jego grze. Wyjechał do Anglii, by dalej sie rozwijac i zostać jednym z najlepszych, ale nie udało sie to. Benfica nie dała mu szans na dalszy rozwój i wypożyczyła go do klubu, którego nie stać na jego zakup." 

Creative Commons License
Blogi Sportowe


eXTReMe Tracker