środa, 08 sierpnia 2007

wiem, że to nie czas ani miejsce na prywatne sprawy, ale tak sobie pomyślałam, że czas wyjasnic sprawę zniknięcia ao vivo na jakiś czas z listy często aktualizownych blogów sportowych.

otóż nie dostałam się na filologię portugalską.

bywa. już miesiąc prawie nie mogę się z szoku otrząsnąć. za 
trzymanie kciuków dziękuję bardzo Xsolitax oraz Sergiuszowi! może niebawem wrócę do pisania o piłce i sprawach okołoportugalskich.

poniedziałek, 02 lipca 2007
"Zakończyły się poszukiwania lewego obrońcy przez Zagłębie Lubin. Jutro do Polski przylatuje Portugalczyk, Tiago Gomes. Defensor Benfiki Lizbona (ostatnio grał w pierwszoligowym zespole Estrela Amadora) został wypożyczony na rok.

Reprezentant swojego kraju w kategorii U-21 (był w kadrze na czerwcowy turniej w Tulonie) trafił do Polski, choć bardzo chciał go CFR Cluj. Rumuni podobno oferowali za niego aż 1,5 miliona euro. Benfica wybrała jednak ofertę Zagłębia, gdyż zamierza ściślej współpracować z mistrzem Polski."

Jeden z najlepiej zapowiadających się zawodników młodego pokolenia, mało z krzesła nie spadłam, gdy o tym przeczytałam (dziękuję za wiadomość niezawodnej xolitax). Wiadomośc cytowana za Onetem.

Zeby było śmieszniej, w Benfice gra dwóch zawodników, którzy nazywają się Tiago Gomes, obaj zresztą są rówieśnikami. Obaj też byli wypozyczeni do Estreli de Amadory w poprzednim sezonie. Ale tylko jeden brał udział w turnieju w Tulonie...
niedziela, 01 lipca 2007

 

Portugalia będzie Mistrzem Świata;-)

Młodzieżówce Portugalii do lat 21 niestety nie udało się wyjśc z grupy na Mistrzowach Europy rozgrywanych niedawno w Holandii, no cóż, bywa. Szkoda tym większa, że rezultaty uzyskane przez druzynę były zdecydowanie poniżej ich możliwości, wystarczy powiedzieć, że w kadrze znależli się tacy zawodnicy, jak Joao Moutinho, Hugo Almeida czy Nani....

Lecz po wczorajszym historycznym zwycięstwie reprezentacji Polski nad Brazylią na Młodzieżowych Mistrzostwach Świata wypadałoby przyjrzeć się kadrze Portugalii do lat 20, której udało się zakwalifikować na turniej w zeszłorocznych ME U19 (które rozgrywane były w Polsce). Podobnie jak Polska, Portugalia zajmując wtedy trzecie miejsce w grupie zapewniła sobie udział w MMŚ.

Ostatnie treningi przed jutrzejszym spotkaniem z Nową Zelandią trener reprezentacji Jose Couceiro poświęca przede wszystkim na dopracowanie taktyki. Na wczorajszej konferencji prasowej Bruno Pereirinha przyznał, że jego zespół jest w optymalnej dyspozycji i wierzy, że uda się dotrzeć przynajmniej do ćwierć-finału. Portugalia trafiła do grupy C razem z Nową Zelandią, Meksykiem oraz Gambią więc nie są to druzyny znajdujące się poza zasięgiem seleccao.


Bruno Pereirinha, fot. FPF 

Choć Portugalcycy należą do faworytów całego turnieju, sami wolą koncentrować się na jak najlepszym zagraniu meczów grupowych, a dopiero potem mysleć o czekających ich przeciwnikach w fazie pucharowej, ktorymi najprawdopodobniej będą Brazylia lub Argentyna.

Wspaniałą rzeczą odnośnie obecnego składu reprezentacji do lat 20 jest to, że ci chłopcy grają już ze sobą od czasów kadry U16, kiedy to prowadził zespół Edgar Borges, zastąpiony następnie przez Carlosa Dinisa, który doprowadził druzyne do 3 miejsca w ME do lat 17 w roku 2004.

W tym roku drużyna znalazła się już pod skrzydłami Jose Couceiro, który doskonale zaprazentował się jako selekcjoner - jego podopieczni w 12 tegorocznych spotkaniach zdobyli aż 31 bramek, tracąc zaledwie jedną, w pierwszym spotkaniu z Polską.

Kadra Portugalii na MMŚ

FPF o faworytach

Confiança

sobota, 09 czerwca 2007

To stare powiedzenie piłkarskie sprawdziło się niestety właśnie w przypadku reprezentacji Portugalii. Na młodzieżowym turnieju w Tulonie młodzieżówka zajęła pechowe czwarte miejsce, ustępując w małym finale drużynie z Wybrzeża Kości Słoniowej. Smak porażki jest tym dotkliwszy, iż przez całe 80 minut zespół z Półwyspu Iberyjskiego dominował na boisku, a o wyniku zadecydowała seria rzutów karnych.

W drodze do meczu o trzecie miejsce Portugalia musiała 
zmierzyć się z Chinami, Holandią oraz Ghaną, a wychodząc z grupy natrafiła na Francję, z którą przegrała 0-1 w pół-finale. Spotkanie z Wybrzeżem Kości Słoniowej nazwane zostało pojedynkiem najszczelniejszych defensyw - oba zespoły dotychczas strafiły jedynie po dwie bramki. Także bez zaskoczenia po podstawowym czasie gry na tablicy widniał wynik 0-0, a decydujące okazały się jedenastki.

 
carlos dinis, fot. FPF

Trener reprezentacji do lat 20,  Carlos Dinis (który prowadzi także kadrę narodową do lat 17), wystawił niemal drugi zespół, decydując się na pozostawienie na ławce kilku podstawowych dotąd zawodników, których siły opuściły po wyczerpującym spotkaniu pół-finałowym.

O przegranej zadecydowały przestrzelone jedenastki w 
wykonaniu Brumo Gamy (jednego z najlepiej spisujących się Portugalczyków na turnieju), Brazylijczyka z portugalskim paszportem Goncalo Brandao oraz bocznego obrońcy Mano. Jeden rzut karny obronił rezerwowy bramkarz, Bruno Costa

 
Bruno Gama, fot. FPF

Więcej nt. spotkania można przeczytać tutaj.

Oficjalna strona FPF poświęcona reprezentacji do lat 20. 

Turniej w Tulonie uważany jest za nieoficjalne mistrzostwa 
świata do lat 20
, co roku najlepsze druzyny narodowe zapraszane są do udziału. Ostatnie trzy edycje wygrali gospodarze, a obok Francji Portugalia jest zespołem z największą ilością rozegranych spotkań. Portugalczycy jak dotąd wygrali trzy razy - w 2003, 2001 oraz 1992. W zeszłorocznej edycji zespół uzyskał trzecie miejsce. 

Prawie bym zapomniała - niestety w ostatnim turniejowym spotkaniu nie wystapił wychowanek Benfiki, tudzież grający dla Estreli de Amadory Tiago Gomes. Duża strata...
piątek, 08 czerwca 2007

W tzw. międzyczasie portal MaisFutebol, tudzież jedno z najlepszych źródeł wiadomości o piłce portugalskiej, otworzył nową podstronę, poświęconą wyłącznie reprezentacji do lat 21 - MaisSub21. A myślałam, że wydawanie trzech codziennych gazet dedykowanych najpiękniejszej z gier jest wystarczającym dowodem fanatyzmu.

Mozliwe porównanie Naniego do Cristiano Ronaldo. W przyszłym sezonie obaj wychowankowie Sportingu zagrają w barwach Manchesteru United. Na konferencjach prasowych reprezentacji do lat 21 transfer Naniego jest jednym z głównych omawianych tematów. Nie ominęły pytania odnośnie zawodnika dwóch obrońców - Manuela da Costy i José Gonçalvesa, którzy zgodnie przyznali, że jedyną różnicą między portugalskimi "czerwonymi diabłami" jest doświadczenie. Cóż, optymistyczne podejście. (fonte)

Kadra obecnie znajduje się juz w Holandii, gdzie 10. czerwca rozpocznie się finałowa faza Mistrzostw Europy do lat 21. Portugalia trafiła do grupy razem z gospodarzami turnieju, oraz Izraelem i Belgią. Pierwszy mecz w grupie zagrają już w dniu otwarcia z Belgią o godz. 20-45 na stadionie w Groningen. trzy dni później również tam Seleccao zmierzy się z Holandią, a następnie 16. czerwca zagra z Izraelem.

Na ten turniej trener Jose Couceiro powołał następujących zawodników:

Więcej na ich temat można przeczytać o tutaj.

Oficjalna strona turnieju znajduje się tutaj. 

czwartek, 31 maja 2007

Ledwo liga się skończyła, a łowcy talentów z całej Europy rozpoczęli polowanie na największe gwiazdy piłki portugalskiej. We wtorek Manchester United ogłosił pozyskanie dwóch młodych zawodników - Andersona z FC Porto oraz Naniego ze Sportingu Lizbona.

Według mnie sprzedaż Andersona jest jednym z największych ciosów nie tylko dla Porto, ale dla całej ligi. Choć zawodnik długo dochodził do siebie po powaznej kontuzji odniesionej w spotkaniu rundy jesiennej z Benfiką, do tego czasu był zdecydowanie najbardziej wyróżniającym zawodnikiem Porto. Szybki, doskonale wyszkolony technicznie, dojrzały i kreatywny - to tylko jedne z wielu cech, które posiada młody Brazylijczyk. Jeszcze parę sezonów temu, jako szesnastolatek, poprowadził Gremio Porto Alegre do tytułu mistrza Camponeato Brasileiro Serie B, zapewniając awans do pierwszej ligi.


fot. getty

Właściwie nie trzeba go nikomu przedstawiać, ponieważ już swoimi wystepami w Gremio, Porto czy druzynie narodowej już potwierdził swoja klasę. Jednak w Anglii będzie on z początku zawodnikiem anonimowym i na każdym treningu będzie musiał potwierdzać swoją klasę, by dostac szansę od Alexa Fergusona.

Znów po sezonie odchodzi z Porto świetny rozgrywający, w zesżłym roku do Werderu Brema został sprzedany Diego, choć on nie mógł zaaklimatyzowac się w zespole prowadzonym wówczas przez Holendra Co Adriaanse. Czy Porto znajdzie godnego następcę dla Andersona?

Dla Sportingu Lizbona odejście skrzydłowego Naniego nie wydaję się aż takim poważnym problemem, głownie ze względu na kolejnych wychowanków Puma Academia czekających na debiut w pierwszym zespole. Młody Portugalczyk widziany jest w klubie mistrza Anglii jako długofalowy zastępca Ryana Giggsa na lewej stronie boiska.


fot. getty

Czy Alex Ferguson zaryzykuje wystawianie portugalskich skrzydeł w swoim zespole? Cristiano Ronaldo spędził kilka sezonów na przystosowywaniu się do warunków ligi angielskiej, gdzie nie mógł juz grać tak indywidualnie, efektownie, musiał poświęcić się dla dobra drużyny, dojrzeć i wtedy dopiero stał się wartościowym graczem. Ile czasu bedzie potrzebował Nani i czy dostanie szansę od Fergusona?

Jednak obaj zawodnicy mogą nie sprawdzić się w siłowej piłce angielskiej, gdzie górę nad umiejętnościami bierze często kondycja. Tym, co czyni Cristiano Ronaldo zawodnikiem wyjątkowym, jest nie tylko jego talent, ale przede wszystkim świetne warunki fizyczne, dzięki czemu może sprostać wymaganiom Premiership i przeciwstawiać się rosłym obrońcom.

Natomiast zarówno Nani, jak i Anderson, są zawodnikami świetnie przygotowanymi technicznie oraz taktycznie, jednak brakuje im wzrostu. Dysponują sporą szybkością i to wydaje się być ich największym atutem, ale czy to wystarczy, by zabłysnąc w zespole Manchesteru?

Pytaniem kolejnym może być, jak Alex Ferguson planuje ustawić druzynę w przyszłym sezonie, mając do wyboru w środku pola Cristiano Ronaldo, Owena Hargeavesa, Andersona, Naniego oraz kilku weteranów? Droga młodych gwiazd ligi portugalskiej do pierwszego składu nie bedzie prosta.

Więcej o Andersonie oraz Nanim mozna przeczytać o tu. 

poniedziałek, 30 kwietnia 2007

Przed rewanżowymi spotkaniami w ramach pół-finałów Ligi Mistrzów można dostrzec sporo napięcia między druzynami czołowej czwórki europejskiej. Jutro zostanie rozegrany mecz Liverpool - Chelsea, a Jose Mourinho liczy na utrzymanie korzystnego wyniku 1-0 sprzed tygodnia. W drugiej parze chwilowo wyżej notowany jest Manchester, w którego truimf niemały wkład miał Cristiano Ronaldo.

Nie od dzis wiadomo, że menedżer londyńskiej Chelsea i 
najlepszy zawodnik ligi angielskiej w tym sezonie nie szczędzą sobie złośliwości. W niedzielę Jose Mourinho znów zaatakował Cristiano, zarzucając mu brak odpowiedniej edukacji. Mourinho przyznał, ze w kontaktach z Alexem Fergusonem nie ma żadnych problemów, ponieważ jest to człowiek zrównoważony i darzą się wzajemnym szacunkiem. W odniesieniu do Ronaldo i wielu potyczek słownych z młodym zawodnikeim ManU podkreslił, że wiele razy Cristiano nie wykazał się ani szacunkiem, ani dojrzałością. jako przycznę ignorancji Cristiano Mourinho traktuje brak ospowiedniego wychowania oraz ciagłe bronienie zawodnika przez sir Alexa Fergusona. (więcej)

Tymczasem Luiz Felipe Scolari jest spokojny o zdrowie 
Ricardo oraz Simao, którzy obecnie leczą urazy. Selekcjoner reprezentacji Portugalii pod koniec maja poda liste powołania na mecz wyjazdowy z Belgią, który odbedzie się 2. czerwca. Scolari wczoraj oglądał na zywo derby Lizbony miedzy Benfiką a Sportingiem, a remis uznał jako zadowalający dla obu drużyn rezultat. Własnie w tym spotkaniu dwóch podstawowych zawodnikóe reprezentacji doznało kontuzji, jednak Scolari jest zdania, że za kilka dni powrócą oni do pełnej formy i nie ma potrzeby obawiać się o ich zdrowie. (więcej)

 W tzw. miedzyczasie wyrzucono AOVIVO z kategorii SPORT, no szkoda, ale naprawde teraz nie mam ani czasu, ani możliwości pisania częściej, Jeśli dobrze pójdzie, za miesiąc blog znów ruszy pełną parą. Póki co - życzcie mi powodzenia...

wtorek, 17 kwietnia 2007

Czyli nie kim innym, ale Cristiano Ronaldo. Całkiem spory felieton nt. młodego skrzydłowego Manchesteru United napisał Rafał Stec, więc pozwolę sobie po prostu wstawić link. Cały tekst do przeczytania O TU. Dla fanek (tudzież fanów) przygotowana została galeria zdjęć bożyszcza tłumów.

 
Cristiano Ronaldo, fot. Jon Super AP

poniedziałek, 16 kwietnia 2007
Powiem szczerze, nie rozumiem fenomenu tego bloga. Właściwie nie wiem, czy mozna mówić o jakimkolwiek fenomenie, jednak ostatnimi czasy popularność AO VIVO mnie zaskakuje. Wiem, że to bardzo egocentryczny wpis, ale tak trochę dla rozluźnienia atmosfery, mały wyciąg ze statystyk, czyli czego tu szukacie najczęściej!
poniedziałek, 09 kwietnia 2007

Spośród największych klubów czołowych lig europejskich (wg rankingu UEFA), najlepszą obroną wykazuje się zdecydowanie Sporting CP. Lizbonski klub z Estadio Jose Alvalade 
w tym sezonie w rozgrywkach krajowych stracił zaledwie 13 bramek w 24 spotkaniach. Bliskie tego wyniku jest także Porto, które lideruje tabeli portugalskiej ekstraklasy - zespół Jesualo Ferreiry czternascie razy tracił gola w lidze.

Dla porównaniua, inne europejskie druzyny nie moga poszczycic 
się az tak szczelna defensywa - Chelsea (19), Inter de Milan (23), Schalke (27), Lyon (23), Sevilla (24), PSV (23), czy Dynamo Bukareszt (14), żadnen zespól nie osiągnął lepszego wyniku. Nawet jesli wziąśc pod uwage, ze Sporting traci 0,54 bramki na spotkanie, dalej jest to zadowalający wynik - Chelsea pod wodzą Mourinho w tym sezonie szczyci się wspólczynnikiem 0,59 gola/mecz.

Co więcej, w ostatnich 12 spotkaniach ligowych drużyna 
prowadzona przez Paulo Bento zaledwie czterokrotnie widziała piłkę we własnej siatce, co daje jeszcze lepszy wynik.  (więcej w dzisiejszym wydaniu O Jogo)

Na deser jeszcze całkiem ładny strzał Ricardo Carvalho w meczu 
Chelsea - Tottenham, na wage zwyciestwa gospodarzy (link znaleziony na niezawodnym Supergigancie)


Chelsea - Tottenham 1-0 CARVALHO
  
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 41
Creative Commons License
Blogi Sportowe


eXTReMe Tracker